Kapelusz, okulary przeciwsłoneczne i barwy ochronne...w sam raz gdy mamy ochotę ukryć się przed światem a z domu wyjść trzeba. Całość okraszona mocnym trendem-super wygodnymi tenisówkami na koturnach. Długo szukałam swojej pary; miały być w neutralnym kolorze, w całości ze skóry (jasny zamsz w sportowych butach to kiepski pomysł), sznurowane bez rzepów, nie masywne i koniecznie z ukrytym koturnem. Prawie idealne znalazłam zupełnym przypadkiem w sklepie do którego praktycznie nie zaglądam. Warto czasem zejść z utartych szlaków ;)